Menu

PRZEżycie i inne przypadłości

Ze względu na nadmiar czasu i natłok myśli postanowiłam podzielić się z Wami tym wszystkim co nas drażni, bawi i skłania do refleksji. Będzie trochę zabawnie, czasem poważnie. Mam nadzieję, że będzie ciekawie :

Festiwal Ginących Zawodów

ciotkaeliza

W ubiegłą sobotę w Skale koło Ojcowa odbył się festiwal ginących zawodów, spotkali się tam przedstawiciele przeróżnych zawodów: zdun, kaletnik, lutnik, złotnik,był pan który wyplata wiklinowe kosze, rękodzielnicy a także zaproszeni przedstawiciele z Węgier. Węgrzy zaprezentowali pięknie wykonaną, skórzaną uprząż dla koni, także wyroby ręcznie haftowane - koszule, bluzki, obrusy i serwetki, były też robione / szyte / z maleńkich koralików ozdoby dla kobiet, bransolety, bogato zdobione naszyjniki i  kolczyki. Na innym stoisku wyroby gliniane. 20181020_104032Zdjcie16041

Skaa_2018_folk

Skaa_2018_festiwal_folklor

festiwal_w_skale_20.10.2018

Zdjcie1599

Zdjcie1601

festiwal_folklor_Skaa_2018

Zdjcie1600

  Ładne wyroby zaprezentowały koronkarki z Krakowa, nie można od ich pracy oczu oderwać jak to szybko robią i po chwili jest cudna serwetka albo koronkowe kolczyki.Skaa_20.10.2018

skaa__2018_festiw_folkloru

Zdjcie1602

Zdjcie1603

Skaa_2018_lutnik

Zaprosili też moją córkę i stąd te zdjęcia.

 Skaa_20.10.2018_festiwal_folklor

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • kobietawbarwachjesieni

    Cuda, cudeńka. Chciałabym umieć robić takie piękne rzeczy.

  • ciotkaeliza

    Kobietowbarwachjesieni/ Napatrzyłam się tam, ludzie mają niezwykłe umiejętności. Pozdrawiam.

  • urszula97

    Tylko pozazdrościć ,oczy nasycone,uwielbiam takie fotki( o realu nie wspomnę),hafty węgierskie zawsze mnie urzekały a te frywolitki cudne,

  • ciotkaeliza

    Urszula/ Mnie też się takie cudeńka podobają :)

  • merypodrozniczka17

    Piękne i misterne cacuszka. To artystyczne prace bardzo zdolnych i cierpliwych pań. No przeważnie pań, ale i panowie chyba też potrafią co nieco uszyć, wydziergać, a na pewno pięknie wyrzeźbić w drewnie.

  • ciotkaeliza

    Mery / Mężczyźni potrafią jak najbardziej, tą uprząż dla konia wyplatał z cieniutkich rzemyków właśnie mężczyzna.

  • mieszam

    Podoba mi się ten naszyjnik z czerwonych i czarnych koralików. Kiedyś poznałam człowieka, który robił różne rzeczy z tych drobnych paciorków. Był niepełnosprawny, ale miał niezwykłe pokłady cierpliwości. Ludzie to doceniali zamawiali u niego rozne rzeczy. Miał m.in zamowienie z kościoła na koralikową serwete przy ołtarzu.

© PRZEżycie i inne przypadłości
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci